Kot zagwarantował właścicielom 50.000$

Z jednym wszyscy się zgodzimy – w dzisiejszych czasach nic nas nie zaskoczy. To pewne. Niemniej, w tym przypadku wszystko rozegrało się w bardzo przyjemnych okolicznościach. Mianowicie, małżeństwo z Kentucky, pewnego dnia zatrzymało się przy sklepie, aby zakupić jedzenie dla swojego kota. Przy okazji zdecydowali się na zakup losu na loterię. Jak łatwo wywnioskować po tytule – tak, dokładnie, ten postój zagwarantował im pieniądze.

Para mieszkająca w mieście Florence, przyznała, że zakupuje żywność dla swojej zwierzęcej pociechy od przeszło trzech lat. Dodali ponadto, że regularnie kupują w tym miejscu 2 zdrapki na loterię – po jedną na każdą osobę. W tym wypadku zmienili jednak swoją taktykę i zdecydowali się na zakup kilku loterii o łącznej wartości 5$. To był zdecydowanie genialny ruch! Małżonka zgarnęła 50.000$, a tak brzmiał jej komentarz do całego zajścia:

“Na początku myślałam, że to wygrana 5 $, ale potem zauważyłam przecinek – powiedziała żona – Kiedy zdrapałam więcej, pomyślałam: O mój Boże, to 50 000 $!. To było niesamowite.”

Na koniec przyznała, że opieka nad kotkiem w końcu przyniosła coś bardzo miłego 🙂

Wielka wygrana, która okazała się istną klątwą

W 2002 roku Jack Whittaker został okrzyknięty przez media “największym szczęściarzem Ameryki”. Właściciel firmy budowlanej z Putnam w stanie Nowy Jork wygrał rekordową nagrodę w amerykańskiej wersji totolotka, Powerball – 315 mln dolarów. Ale niewyobrażalna fortuna – dla wielu będąca spełnieniem wszelkich marzeń – przysporzyła mu samych problemów. Wielokrotnie oszukiwany i okradany, głównie przez własną głupotę, zyskał opinię nadętego, niezbyt rozgarniętego chama, troglodyty i hucpiarza.

Pod koniec czerwca 2020 dziennik “Charleston Gazette-Mail” poinformował o śmierci Jacka Whittaker, który odszedł w wieku 73 lat po ciężkiej walce z chorobą. Budowlany potentat, który zasłynął z gigantycznej wygranej w Powerball, był postacią bardzo dobrze znaną Amerykanom.

Kiedy w grudniu 2002 okazało się, że obstawił idealnie świąteczne losowanie loterii, wszystkim wydawało się, że świat legnie u jego stóp. Taka wygrana to przecież marzenie setek tysięcy ludzi na całym świecie.

Whittaker nie poszedł w ślady innych zwycięzców i zamiast podzielić swoją wygraną na rozłożone w czasie raty (dzięki czemu mógłby uniknąć drakońskich podatków), odebrał całą nagrodę od razu. Po odliczeniu daniny dla państwa została mu nadal całkiem spora suma, 113 mln.

“– To była najgorsza decyzja mojego życia – powiedział po latach w wywiadzie dla Associated Press. – Zostanę zapamiętany tylko jako szaleniec, który wygrał miliony na loterii.”

Na początku 2003, zaraz po wypłaceniu bajecznej nagrody, mówił jednak coś zupełnie innego. Twierdził, że wygrana nie zmieni go ani trochę. Zapewnienia te okazały się nic nie warte – tydzień po tym oświadczeniu pojawił się w barze ze striptizem Pink Pony (ang. “Różowy Kucyk”) niedaleko swojego domu, gdzie w jeden wieczór przehulał 50 tys. dolarów. Zrobił to tak, aby wszyscy widzieli, jaki jest teraz bogaty. To była zapowiedź tego, jak będzie wyglądała reszta jego życia.

Całość, za: menway.interia.pl

Specjalne środki walki z przemocą w Vegas

Zwiększa się poziom ochrony i zapewnienia bezpieczeństwa kasyn w Las Vegas. I nie ma to żadnego związku z pandemią, ale ze wzrostem przemocy z użyciem broni. Policja i operatorzy kasyn stawiają czoła rosnącej liczbie przestępstw, w których nie brakuje brutalności. Na czym polega bitwa o spokój i bezpieczeństwo? Przykładowo Wynn Resorts powiększył swój specjalny zespół ochrony K-9 w Wynn Las Vegas i Encore Hotel-Casino on the Strip. K-9 to własna grupa specjalistów, wykwalifikowanych ochroniarzy z wyszkolonymi psami. Zaczną skanować gości wykrywaczami metalu i sprawdzać torebki, aby zapobiegać wnoszeniu broni na teren kasyna. Z podobnych środków zamierza korzystać Cosmopolitan Hotel-Casino. Dodatkowo konieczne będą rezerwacje i nagradzane członkostwo.

Strzały w kasynie

Przestępczość w Las Vegas wzrasta lawinowo. W ciągu ubiegłego miesiąca miało miejsce kilka głośnych incydentów. Bijatyki, napady i użycie broni, w tym nielegalnej, dotyczy głównie gości przyjeżdżających do Nevady z innych stanów. Ostatni z przypadków zakończył się tragicznie. Pracownicy ochrony zastrzelili napastnika w South Point Hotel Casino. Uzbrojony mężczyzna wystrzelił w kasynie i nie chciał oddać broni i opuścić kasyna. Podobna sytuacja miała miejsce w MGM Grand Casino. Dwie osoby wdały się w bójkę na podłodze kasyna, a gdy jeden z gości próbował rozbroić walczących rozległy się strzały. Na szczęście wystrzeliła broń upuszczona na podłogę i tym razem nikt nie zginął.

“Polak potrafi”. Co wyprawiał rodak na obczyźnie?

Przysłowie, tudzież powiedzenie lub hasło, które zawarliśmy w tytule newsa, nie jest oczywiście przypadkowe. Dzisiaj przedstawimy Wam historię jednego z Polaków, który w norweskim Arnhem, można by powiedzieć, stał się lokalną gwiazdą. A gdyby tak dało się grać bez ryzyka utraty pieniędzy, a do tego poczuć dodatkowy zastrzyk adrenaliny? Taki właśnie sposób wymyślił nasz rodak w Arnhem. Wystarczyło mieć przy sobie stare kupony “totka”.

Polak miał żyłkę hazardzisty. Mężczyzna po 30-stce obstawiał nie tylko mecze piłkarskie. Nasz rodak równie często co na zawodników stawiał na ślepy los podczas losowań holenderskiej odmiany totalizatora sportowego, popularnego w naszym kraju Lotto. Z zakładami jest jednak tak, iż nie zawsze się wygrywa. Gdy zaś ten nałóg wciągnie człowieka, może on generować naprawdę duże straty. Pomysłowy przyjezdny znad Wisły znalazł jednak sposób na zminimalizowanie kosztów.

Idziemy po zakłady

Jak wspomina sprzedawca w jednym z supermarketów w Arnhem, przyszedł do niego mężczyzna, który kupił kilka losów za kwotę w sumie 56 euro. Mężczyzna miał już losy w ręku, przyłożył kartę do czytnika, by zapłacić i chciał odejść, gdy na ekranie pojawił się komunikat o niepowodzeniu płatności. Wyraźnie zmieszany klient spróbował jeszcze raz, ale również bez rezultatów. Lekko zażenowany całą sytuacją przeprosił sprzedawcę. Oddał trzymane w ręce kupony. Powiedział, że nie wie co się dzieje, ale podejdzie do żony, która jest w sklepie, odbierze od niej gotówkę i wróci po losy kilka minut.

Problemy techniczne i intuicja

Błąd odczytu przy płatności zbliżeniowej nie jest niczym nowym w Holandii, jak i praktycznie na całym świecie. Banki co jakiś czas mają problemy z tego typu płatnościami. Czasem może być winny temu błąd systemu, innym razem są to problemy z połączeniem internetowym terminala. Niekiedy zaś klient zapomina, iż nie ma już środków na koncie. Nie jest to więc powód do podejrzeń, tym bardziej, iż po kliencie widać, że sam panikuje i za bardzo nie wie, co się dzieje.

Tak też było i w sklepie w Arnhem. Sprzedawca przyjął więc kupony od mężczyzny, ale w tym momencie coś go „tknęło”.

Stare kupony

Pomimo, iż kupujący stał cały czas przed nim i nie wykonywał żadnych gwałtownych ruchów, sklepikarz postanowił bliżej przyjrzeć się kuponom. Okazało się, że te otrzymane z powrotem od klienta nie były tymi, które chwilę temu wydał. Nie zgadzały się daty zakupu, drukowane na nich. Przed kasjerem stał więc oszust chcący naciągnąć go na „darmowe” losy za 56 euro. Dokonano zatrzymania obywatelskiego, a na miejsce natychmiast ściągnięto policję.

Czytaj całość, za glospolski.nl

Więcej Króliczków Playboya przy stołach do gier

O magazynie Playboy i Hugh Hefnerze słyszał chyba każdy. Jednak nie wszyscy wiedzą o działalności Playboya na rynku kasyn i partnerstwach w zakresie gier online. Wszystko wskazuje, że najnowsza umowa przejęcia marki wzmocni jeszcze bardziej obecność seksownych Króliczków w kasynach internetowych. Gry stołowe i karciane staną się ekscytujące, wygrane podniosą mocniej adrenalinę, a i przegrane mogą być przyjemniejsze. Jak donosi Agencja Reuters przejęcie Playboy Enterprises warte będzie ponad 400 mln dolarów. Obecni właściciele zachowają 66% udziałów. Nazwa Playboy zostanie zachowana po sfinalizowaniu transakcji przez Mountain Crest Acquisition Corp. SPAC. Obie firmy są podekscytowane, a jako gracz kasynowy możesz zyskać rozrywkę w najlepszym stylu.

Bawmy się z rozmachem

Wizja Hugh Hefnera spowodowało, że z 5 dolarów Playboy rozrósł się do wielomiliardowego imperium. Historia powiązań z branżą gier sięga 1966 roku, kiedy w Londynie powstał klub kasynowy o tematyce Playboya. Kolejne dwa kasyna powstają w Atlantic City w New Jersey w 1981 i pod koniec 2006 roku w Palms Las Vegas. Wraz z rozwojem iGamingu i w tym obszarze Playboy postanowił zaakcentować mocniej swoją obecność. Obecnie bardzo dobrze działa współpraca z Scientific Games i Microgaming. Gry online odnotowują wzrost i ten segment stale kusi samego Playboya, dlatego rozważa dalsze związki z firmami i producentami kasynowymi. Na liście znaleźli się PointsBet, 888Holdings i RummyCircle.com. Nie znamy konkretów, ale wraz z zastrzykiem finansowym od Mountain Crest jest szansa na ekspansję w nowe obszary gier kasynowych online.

Jak wyglądają roczne finanse MGA?

Jesteście ciekawi, jak wygląda sytuacja w kwestii finansowej u najważniejszej licencji kasynowej online? Malta Gaming Authority ogłosiło w tym tygodniu, że branża hazardowa wygenerowała 1,56 miliarda euro na gospodarkę kraju w 2019 roku, co stanowi wzrost o 9,6% w porównaniu z rokiem poprzednim. Grupy hazardowe, szczególnie grupy iGaming, zajmują znaczącą pozycję w regionie, starając się o licencje i płacąc za nie. Przy okazji zatrudniają one wiele osób.

Jurysdykcja w opisywanym czasie anulowała 14 licencji. Dostępnych na ten moment zostało 294. Wygenerowana suma przyjmuje wartość dobra i wytworzonych usług minus wartość konsumpcji, co oznacza, że ​​hazard jest dodatnim netto dla regionu.

Istnieje ponad 20,4 miliona kont graczy, którzy są aktywni u operatorów kasyn licencjonowanych na Malcie, a większość przychodów pochodzi z kasyn klasy 1, a zakłady klasy 2 (zakłady sportowe) stanowią 36,3% przychodów.

W swoim raporcie MGA napisał: „Ponadto, gry przyczyniają się do generowania wartości dodanej poprzez powiązania z innymi głównymi sektorami, w tym z profesjonalnymi usługami, działalnością finansową i ICT, usługami hotelarskimi i gastronomicznymi, dystrybucją i nieruchomościami”.

Heathcliff Faruggia, dyrektor generalny MGA, dodał: „W 2019 r. położono duży nacisk na upewnienie się, że zarządzanie i struktura Urzędu odzwierciedlały zwiększony nacisk na zgodność i egzekwowanie określanych zasad i wymogów.”.

Bijatyka na ulicach Las Vegas

Czy niższe ceny za pokój w Las Vegas mogą stać się przyczyną nagłego wzrostu przemocy? Analizy ostatnich bójek dowodzą, że tak. Bezpośrednim powodem nie była walka o tańsze miejsca, ale napływ „nieodpowiednich” osób. Doszło do wieloosobowej bijatyki i niszczenia luksusowych nieruchomości. Klienci z najwyższej półki cenowej tak komentowali zajścia „Boimy się wyjść z pokoju, nie czujemy się bezpiecznie w hotelu i kasynie”. Niespokojnie było przez cały wrześniowy weekend. Amatorskie relacje z hotelowych bójek krążą w mediach społecznościowych. Policja aresztowała 28 osób.

Łóżko dla każdego

Tłumy w Las Vegas zjechały tam w związku z Labor Day. Jest to święto ku czci ludzi pracy obchodzone w USA w pierwszy wrześniowy poniedziałek. Ma charakter naszego 1-majowego Święta Pracy. Niskie obłożenie hoteli z powodu pandemii spowodowało, że hotelarze wpadli na prosty pomysł obniżenia cen. Przy głównej ulicy i w ścisłym centrum Vegas ceny spadły średnio o 15%, do 60$ za noc. Niektórzy jednak zrobili to tak znacznie, że pojawiły się prawie bezpłatne noclegi. Wszystko, aby przyciągnąć turystę masowego, bo wszystko lepsze, niż puste łóżko i pusta kasa hotelu i kasyna. W taki sposób zapełniono także część pokoi, przeznaczonych dotąd tylko dla graczy na najwyższe stawki.

Kolejny cios

Jak się okazało nie wszyscy, których przyciągnęły niskie ceny, mieli ochotę na stawianie zakładów. „Wolą się upić, obrażać krupierów i z nas drwić”- tak komentują to gracze kasyn. Dlatego wielu stałych bywalców nie szybko ponownie zawita do Las Vegas. Dla samych kasyn, które i tak działają z ograniczoną wydajnością, jest to kolejny cios finansowy i wizerunkowy. Jak wyliczyło Encore Las Vegas Casino Resort starty sięgają 15 tys. dolarów. Zniszczona została maszyna do weryfikacji tożsamości graczy, hotelowe lobby, a ochroniarze uderzeni butelką alkoholu znaleźli się w szpitalu.

Przez koronawirusa brakuje monet w Las Vegas

Eksperci przestrzegają przed kontaktem z przedmiotami, które trzymały wcześniej obce nam osoby. Spowodowało to niesamowity spadek wymiany gotówki w Stanach Zjednoczonych, gdyż ludzie przerzucili się na płatności online. Widoczna różnica obrotu bilonem widoczna jest w przypadku automatów w kasynach z Las Vegas.

Przed pandemią, samo kasyno El Cortez było posiadaczem 120 tys. dolarów w bilonie. Właściciele przed zamknięciem się na czas lockdownu ulokowali w banku znaczną większość tej sumy, zostawiając jedynie 30 tys. dolarów.

– Pierwszym, co zrobiliśmy po ponownym otwarciu w lipcu było zamówienie 30 tys. dolarów w ćwierćdolarówkach – mówił Adam Wiesberg, dyrektor generalny El Cortez. – Kiedy przybyli ludzie z Brinks, przynieśli jedynie 500 dolarów. Wtedy zrozumieliśmy, że mamy problem z monetami. Całe szczęście, że zatrzymaliśmy tamte 30 tysięcy.

Aby poradzić sobie z kryzysem, kasyno zrezygnowało z opłaty za przeliczanie wygranych drobniaków, czyli pięcioprocentowego obciążenia liczonej sumy. Tylko w ten sposób właściciele mogli zachęcić klientelę do zostawiania monet w automatach.

– Ludzie mogą przyjść do El Cortez i bezpłatnie wymieniać drobne, co pomogło w zwiększeniu ilości monet. Kiedyś znacznie rzadziej opróżnialiśmy maszyny, a teraz robimy to codziennie. Po weekendzie będą miały 75 tysięcy dolarów w monetach, o ile poczekamy z opróżnianiem ich do poniedziałku – dodał Wiesberg.

Z podobnymi problemami borykają się inne kasyna, na przykład Skyline i The California. Pojawia się jednak nadzieja dla właścicieli kasyn, gdyż mennica USA zobowiązała się produkować 1,65 mld monet miesięcznie do końca roku, by wyrównać obecny niedobór.

Custom bet podbija iGaming

W pierwszej kolejności, gdy rzucimy hasło zakłady w kasynie, pomyślisz o sportowej bukmacherce. Potem pojawią się typowania ze świata wyborów czy gali oskarowej. Nie każdy gracz wie, że obstawianie wyników sięga dużo dalej i obejmuje wiele dziedzin życia. Do tego sam możesz tu nieźle namieszać, bo custom bet pozwala na wymyślenie własnego zakładu. W ten sposób założysz się na dowolne tematy. Coś ze świata polityki, pogody, show-biznesu, a może zakład dotyczący przyszłości. Proszę bardzo, bukmacherzy na świecie widzieli już naprawdę wiele. Padały niezłe wygrane, nawet jeśli na nagrodę trzeba było poczekać kilka lat. Jednym z przykładów jest tutaj Peter Edwards, który postawił zakład na karierę sportową swojego wnuka w piłkarskiej reprezentacji Walii, gdy ten miał 2 lata. 50 funtów z 2000 roku dało wygraną 125000£.

Tradycja sportowych custom bet jest bardzo popularna w Anglii. Z kolei amerykanie lubią obstawiać wszelkie teorie dotyczące życia pozaziemskiego, zombie i wampirów. Data i za czyją przyczyną nastąpi koniec świata nie należą do rzadkości, mimo że trudno będzie graczowi odebrać wygraną. Poziom zabawy i emocji, jakich dostarczają zakłady nie ma przecież końca!

Kosmici aż tak nie rozgrzewają serc polskich graczy, którzy również mają szansę na utworzenie custom bet. Z popularnych zakładów rozrywkowych możesz obecnie typować kto zwycięży w  Dancing with the Stars. Na czele Julia Wieniawa, dlatego zgarniesz większą nagrodę, jeśli postawisz na kogoś rzadziej typowanego. Oczywiście o ile uda mu się wygrać.

Padł 14-milionowy jackpot Mega Moolah!

Kultowy Mega Moolah nie odpuszcza miejsca na podium najpopularniejszych slotów z jackpotem online. Gra z jackpotem od Microgaming dała kolejną milionową wygraną. Dokładna suma, jaka padła na Mega Moolah to 14 239 532,84€!  Dlatego właśnie to jeden z ulubionych slot wśród graczy walczących o najwyższe nagrody. Wiadomości o padających w nim jackpotach biją rekordy popularności. Bez wątpienia nazwa slotu nie raz rzuciła Ci się w oczy, kiedy czytałeś o wielkich wygranych w kasynach online.

Nowy milioner odebrał gratulacje od dyrekcji szwedzkiego kasyna i samego producenta Microgaming. Dodał, że w pierwszym momencie pomyślał, że to żart. Na pewno jednak wierzył, że wygrana jest możliwa. Tym samym wpisał się do grona 66 zwycięzców ogromnych nagród z jackpotami, jaki zdobyto na Mega Moolah.

Jackpot nadal w grze, walcz o miliony

Czy zastanawiasz się jaka jest szansa w najbliższym czasie na kolejny progresywny jackpot na tym slocie? W Mega Moolah można grać w sieci od ponad 10 lat i poprzedni okres podpowiada, że szansa na wygraną jest cały czas duża. Padło już kilkadziesiąt jackpotów Mega Moolah. Często jeden zaraz po drugim, ponieważ na slocie gra ogromna rzesza fanów i kwota jackpotu progresywnego stale rośnie. Obecnie, chwilę po trafieniu 14 milionów, już w puli są następne 3 miliony euro!

Na naszej stronie znajdziesz listę najlepszych i sprawdzonych kasyn, gdzie zagrasz na slotach z progresywnymi jackpotami. Dowiesz się o  bieżących bonusach i promocjach kasynowych. Nowy milioner już zmienia swoje życie, ciesząc się z wygranej. Czemu nie spróbować pójść w jego ślady. Trzymamy kciuki, aby wkrótce napisać o wygranej polskiego gracza w jackpot Mega Moolah.

×