Wielkie ograniczenie w UK?

Kategoria: Czytelnia | 23 stycznia 2018

Jak dobrze wiemy, restrykcje hazardowe w Wielkiej Brytanii są bardzo konkretne. W tym momencie pada jednak pytanie, czy nie przesadzone? Wielka Brytania od dawna debatuje nad tym, czy obniżyć maksymalną stawkę na stacjonarne zakłady bukmacherskie (FOBT) w danym kraju. Dzisiaj poinformowali, iż rząd może obniżyć maksymalny zakład do 2 funtów na grę. Obecne prawo brytyjskie pozwala graczom obstawiać do 100 funtów i wyżej na spin. Niektórzy, co jasne, wrzucają do maszyn tysiące funtów aby zaspokoić swoje uzależnienia. To wszystko doprowadziło do nawoływania grup wsparcia, aby te wymusiły obniżenie zakładów maksymalnych. Ostatniej jesieni rząd obiecał, że rozważy zmianę maksymalnego zakładu i będzie on wynosił od 2 do 50 funtów. Niemniej, wszystko uległo zmianie, gdy badania przyniosły jasne rezultaty – jest spora preferencja dla niższego maksimum.

Ruch ten był natychmiast wyszydzany przez wiele firm hazardowych, w tym jednego z gigantów – Ladbrokes, który stracił miliony w wyniku niskich kwot zakładów. Mówiąc o tej kwestii, prezes tej firmy, Jim Mullen powiedział: „Przegląd trwa 15 miesięcy i oprócz nieustannych pogłosek oraz spekulacji nic nie mamy.”

„Należy zauważyć, że obecne wezwanie do przestawienia dowodów jeszcze się nie zakończyło, a odpowiedzi przemysłu nie zostały jeszcze przedstawione rządowi.”

„Jesteśmy przekonani, że cięcia udziałów nie będą w stanie odpowiednio rozwiązać problemu hazardu związanego z dużymi stawkami. Poza tym, co ważne, zmniejszenie stawek spowoduje zamknięcie wielu lokali, miejsc pracy, wpływów podatkowych i finansowania wyścigów.”

„Nie ma również dowodów na to, że klienci przestawią swoje wydatki na zakłady sportowe. Będziemy nadal wysuwać argumenty za rozsądną i opartą na dowodach, proporcjonalną reakcją na publiczne zaniepokojenie tymi kwestiami.” – kończy.

Dodano: 23 stycznia 2018   Kategoria: Czytelnia