Listonosz hazardzista przegrał służbowe pieniądze

Kategoria: Czytelnia | 18 lutego 2017

Pewnie nie jednemu z Was zdarzyło się w życiu zgubić jakąkolwiek sumę pieniędzy. Mniej ważnym są już rozmiary zguby, ponieważ nawet najmniejsza strata troszeczkę irytuje. Co zrobić jednak gdy pieniądze nie były Wasze? Na iście diabelski pomysł wpadł pewien listonosz z Mysłowic, który po zgubieniu około 6000 zł postanowił, że odegra się w kasynie i w ten sposób zwróci pieniądze, które chwilę wcześniej gdzieś zawieruszył. Koniec końców nic nie poszło po myśli jakże biednego listonosza, a kasyno w którym grał z pewnością bez większego wysiłku dopisało do zysków kilkutysięczną sumę polskich złotówek.

Na komendę policji w Mysłowicach zadzwonił przełożony listonosza, chcąc złożyć zawiadomienie o braku powrotu swojego podopiecznego z rewiru. Jak szybko się okazało, jego pracownik był już na komendzie, tyle, że w Katowicach, gdzie składał wyjaśnienia o zagubieniu 6000 złotych. W toku przesłuchania wyszło natomiast, że kolejne 18 000 zł listonosz stracił w kasynie, gdzie chciał odzyskać zgubione pieniądze, pochodzące głównie z rent i emerytur.

Cóż, emeryci i renciści będą musieli poczekać przynajmniej jeden dzień dłużej, zanim dostaną swoje pieniądze, natomiast listonosza czeka noc w areszcie, a w przyszłości nawet do 5 lat więzienia. Zapamiętajcie, że kasyno to nie jest najlepsze wyjście na odzyskanie straconych pieniędzy, pomijając już to, czy listonosz faktycznie zgubił pieniądze, czy po prostu stracił wszystko w kasynie, a resztę opowieści dorobił 😉 W każdym razie, podczas czytania takich historyjek wydaje nam się, iż oficjalny koniec świata może być blisko.

Dodano: 18 lutego 2017   Kategoria: Czytelnia