Krupierska szajka złodziei z Detroit rozbita

Kategoria: Wokół kasyn | 8 marca 2016

Nawet kilkaset tysięcy dolarów w przeciągu nie całych dwóch lat mogło stracić jedno z kasyn w Detroit. A wszystko to przez działalność przestępczej szajki, na czele której stal oszukujący w grze krupier. Kiedy do gry przyłączyła się miejscowa policja, udało się od razu aresztować aż siedem osób, którym postawiono zarzut oszustwa.

Proceder prowadzonej przez krupiera szajki dotyczył gry w pokera, a dokładniej Texas Hold’em. W Polsce używa się niekiedy tłumaczenia nazwy tej gry jako „teksański klincz”. Jest to jedna z najpopularniejszych odmian pokera. Ofiara oszustów padło kasyno „Motor City” przy Grand River Avenue w Detroit. To jedno z trzech najbardziej znanych kasyn w mieście.

Krupier-oszust nazywa się Darryl Green i ma 53 lata. Metoda, która opracował była szalenie prosta, ale tez niezwykle skuteczna. W odróżnieniu od innych oszustów nie używał sekretnych znaków czy znaczonych kart. Po prostu nie odbierał graczom żetonów po przegranej lub tez wypłacał je w momencie, gdy nie wygrywali.

Uwagę pracowników kasyna zwróciło szczególnie dużo wygranych przekraczających 100 dolarów przy stoliku, gdzie grę prowadził Green. Nie wiadomo od jak dawna trwał ten proceder i czy aresztowano wszystkich winnych. Nie jest znana również całkowita wartość zrabowanych pieniędzy.