Ekskluzywna rozmowa ze zwycięzcą z ShadowBet!

Kategoria: Jackpoty | 23 grudnia 2016

Jakiś czas temu pisaliśmy o wielkim szczęściu gracza ShadowBet, który w szybkim czasie zamienił 400 PLN wpłaty na aż 14000 PLN wygranych. Screeny z jego największymi wygranymi możecie znaleźć właśnie w tym tekście. Postanowiliśmy dotrzeć do tego gracza i spróbować namówić go na krótką rozmowę. Dawid okazał się bardzo sympatyczną osobą i bez problemu zgodził się udzielić ekskluzywnego wywiadu tylko dla czytelników FreeKasyno.pl. Zapraszamy do ciekawej lektury.

Na początek wielkie gratulację, ale również podziękowania, za chęć udzielenia wywiadu naszemu portalowi. Jak czuje się gracz, który dzięki jednemu spinowi wygrywa takie pieniądze?

– To nie do końca tak jest. Jak widać chociażby po screenach, końcowa wypłata nie jest efektem jednego spina. Została ona zbudowana w kilka godzin, w których w międzyczasie był typowy, znany highrollerom rollercoaster. W ciągu 8-10 minut możesz mieć lekką ręką o kilka tysięcy mniej. Nie mogło by być zresztą inaczej, gdy stawki sięgają 50 PLN na jeden zakład. Aczkolwiek to nie były najwyższe w mojej kasynowej przygodzie.

Większość wygranych udało Ci się zgarnąć na slocie Wild Rockets. To Twoja ulubiona gra Netent? Jakie inne sloty według Ciebie potrafią sypnąć podobnie dużymi wygranymi?

– Tak, to mój ulubiony slot. I nie chodzi o wygrane, ponieważ to byłby absurd. Sloty kasynowe to nie zwierzaki domowe, żeby czuć do nich sympatie. Ciężko mi odpowiedzieć, dlaczego ten slot jest moim ulubionym. Nie jest to low variance, nie jest to też high variance. Po prostu balansuje, a ja to lubię. Mimo, że w kasynach dokonałem obroty na niebotyczne kwoty, do tej pory nie wszedłem z własnej woli na taki klasyk jakim jest Gonzo’s Quest. Ciężko uwierzyć, prawda? Ale to tylko pokazuje kwestię upodobań, które każdy z nas ma inne. Nie podejmuje się odpowiedzi na ostatnie pytanie. Wszyscy wiemy, jaka jest najstarsza prawda świata, natomiast osoby wierzące w chore teorie powinny zapomnieć o istnieniu kasyn i zająć się czymś przyziemnym. O, święta idą! Także zajęcie już mają.

Wpłaciłeś na swoje konto 400 PLN, a dzięki bonusowi ShadowBet otrzymałeś drugie tyle i grę zacząłeś ze stanem konta w wysokości 800 PLN. W kasynowym świecie popularne jest powiedzenie, że kto gra grubo, ten musi wygrać. Zgodzisz się z tym stwierdzeniem?

– Tak, to jedno z najpopularniejszych powiedzonek w kręgach hazardowych. Oczywiście przeciwieństwo tego, jakoby ten, kto gra grubo, także grubo przegrać musi, już nie jest tak hucznie głoszone. Należy o tym jednak pamiętać. Wiem, że ładnie wyglądają duże wygrane na okazałych stawkach. I nie tylko moje, ponieważ raz, że nie są one nie wiadomo czym, a dwa – Polska naprawdę grubo grającymi stoi. Tego nie zauważymy oczywiście na otwartych forach dla bonus hunterów, ale możecie w to wierzyć. Niemniej, wracając do mojego przekazu: grając sporymi stawkami, trafiając dużą wygraną, gracz w pierwszej sekundzie czuje ulgę. Dopiero w drugiej i trzeciej sekundzie ma trochę radości. Dla każdego slota, obojętnie do jakiej grupy należy, seria ok. 30-40 spinów na bardzo niskiej wypłacalności to żaden problem. Może to, j/w, skutkować ogromną stratą.

ShadowBet to nowe kasyno, które zostało bardzo ciepło przyjęte przez graczy. Twoja sesja w tym kasynie to jednorazowa przygoda, czy zamierzasz zostać tam na dłużej? Jak ogólnie oceniasz ShadowBet?

– Na razie jednorazowa. Kasyn jest od groma, poza tym nie jest to jedyne zajęcie w sieci. Dużo czasu pochłaniają inne sprawy i m.in. przez to przepadł mi drugi bonus od wpłaty (50%). Na jego wykorzystanie jest aż miesiąc, więc tym bardziej jego strata nie była dla mnie korzystną informacją. Niemniej, ogólne wrażenie dot. ShadowBet jest takie, jakie miałem przy pierwszym wejściu na stronę. Pomyślałem – o, mamy polską wersja Rizk – czego chcieć więcej? Ciężko o bardziej pewne miejsce do gry. Przede wszystkim pod względem wypłacalności i braku problemów przy weryfikacji. Tę kwestię, mówiąc potocznie, ogarniamy sami w panelu konta i wygodnie czekamy na zieloną informacje o zaakceptowaniu. Do tego dochodzą szybkie wypłaty, wszystkie nagrody bez wymagań obrotu i wiele innych, ciekawych promocji. Obroty bonusami od depozytu także są w granicach rozsądku (x35 samym bonusem). Nie można narzekać.

Czy 14 tysięcy wygrane w ShadowBet to Twoja pierwsza tak duża wygrana kasynowa?

– Nie. Niemniej, nie osiągnąłem jeszcze granicy absolutnego szaleństwa jak robią to niektórzy z naszych rodaków. Nie przywołuje tutaj oczywiście Skandynawów, ponieważ to temat nieosiągalny i od nich można jedynie czerpać doświadczenie i wiedzę. A tego im, co jasne, nie brakuje. Wracając do najwyższych wygranych – przytrafiały się sporo większe. Należy jednak pamiętać, iż wyznacznikiem wartości wygranej jest wygrana dzielona przez stawkę. O tym też większość osób zapomina. Jeśli ja widzę screeny osób, które dla totalnego przykładu na becie 0.50€ trafiają 300€, jestem pod ogromnym wrażeniem. To kwintesencja tego dość drogiego, ale jednak hobby. Rzucając ~2 PLN masz ~1200 PLN. Bet x 600. To bez wątpienia większe osiągnięcie, aniżeli trafienie na stawce 100 PLN kilku tysięcy. No i zdecydowanie zdrowsze dla nerwów oraz portfela. Dobrze jest przez kilka godzin zagrać naprawdę mocno, czasami nawet max betem co podchodzi pod brak szacunku dla pieniądza, jak i dobrze jest przez następne kilka dni bawić się całkowicie bezpiecznie. Balans, zapiszcie to słowo na ścianie obok monitora.

Co tu dużo mówić – jesteś doświadczonym graczem i na pewno masz zasady, którymi kierujesz się podczas kasynowej gry. Co możesz polecić początkującym graczom? Jak grać by wygrywać?

– Nic. Zdecydowanie nic. Również zaczynałem jako kasynowy głąb. Kilka długich lat temu, gdy w stu procentach zajmowałem się bukmacherką, wszedłem w jednej z firm w sekcje czerwonego kasyna (starsi wyjadacze zgadną jakiego bukmachera mam na myśli) i odpaliłem Starburst. Grałem tam na malutkich stawkach w oczekiwaniu na mecz i celem zabicia czasu. Rok później trafiłem na największe forum kasynowe w kraju. Ono w tej chwili już umarło, niemniej wyciągnąłem stamtąd sporo wiedzy i byłem mądrzejszy o pewne kwestie. Najważniejszego uczysz się jednak dostając po głowie. Nikt nie może się nazwać zahartowanym kasynowym graczem, jeśli nigdy w życiu nie miał moralnego kaca na drugi dzień. Nigdy nie cofnął wypłaty, nie przegrał okazałej sumy mając dawno zrobiony obrót, nie spróbował high stawek. Trzeba to przeżyć, zmierzyć się z tym i być mądrzejszym na drugi raz. Zdobywanie ogólnego doświadczenia w kasynach to już naturalna kolej rzeczy. Z czasem poznaje się większość gier, ich dostawców, kasyn. Więcej zaczyna się kalkulować w sprawie bonusów, ofert i wielu innych spraw. Złotymi słowami niech będzie to, żeby każdą zadowalającą nas wygraną – czy to po skończeniu obrotu, czy z depozytu bez bonusu – wypłacać. To są nasze pieniądze, tak samo jak wtedy, gdy dana drużyna wygrywa mecz i logujemy się na konto, by z zadowoleniem wypłacić wygraną, tudzież udajemy się po nią do naziemnego punktu. Tak samo naszą wygraną są pieniądze na slotach. I to jest banał, ja wiem, ale na banałach świat stoi. Jedną radę mogę natomiast dać na pewno – to bardzo droga zabawa. I nigdy nie siałem fermentu, jakoby kasyna (pomijając krzaki) to była mafia, która nas wykończy. To naprawdę zabawne, ale trzeba wybaczyć takie stwierdzenia osobom starszym czy nie będącym kompletnie w temacie. Jednak pamiętać trzeba o tym, że wypłacalność sporej większości popularnych slotów bazuje między 93-97%. To już z góry nam pokazuje, iż stracimy, prawda? Niemniej, jeśli dany slot ma 97% wypłacalności, to właśnie tyle trafia do wszystkich graczy na świecie, a pozostałe 3% wzbogaca kasyna. Należy jednak pamiętać, że graczy na świecie są miliony, a stawki balansują od 0.01€ do max betów na spin. Nikt z oryginalnych softów i pewnych marek nigdy nie oszukuje. Skoro te kilka procent zysków starcza na to, by tyle kasyn notowało tak nieziemskie zyski, to pomyślcie ile pieniędzy naszych jako graczy musi zawierać pozostała pula. Pewnie gdyby wstukać na klawiaturze kilka przypadkowych cyfr, to i tak byłoby to zbyt mało!

Kilka dni temu przeczytałeś nasz news o Twoich ostatnich wygranych w ShadowBet. Odwiedzasz nasz portal regularnie, czy ktoś podesłał Ci link do tekstu którego jesteś bohaterem?

– Na Wasz portal trafiłem właśnie przez ten news. Link do niego, a w zasadzie jego cytat (wiadomo, konflikt interesów) wrzucił użytkownik pewnego forum w luźnej sekcji Kasyno Chat. Odpaliłem więc TVN, skoczyłem do kiosku po wyborczą, ale niespodziewanie nic tam nie znalazłem. Milczały również www zagranicznych hegemonów kasynowych. W końcu znalazłem Waszą stronę i mogłem przełączyć ten „program”, a gazetę wywalić do śmieci. Poczułem ulgę.

Nie możemy o to nie zapytać. Co zrobisz z wygraną, którą zgarnąłeś w ShadowBet? Inwestycja w nadchodzące święta czy raczej jakieś plany na cieplejsze miesiące?

– Tę jak i poprzednie większe wygrane, po uprzednim wypłaceniu ich bezpiecznymi drogami, chowam tak, że sam o nich zapominam. Gdy za kilka miesięcy zablokują nam wszystko co się da, odnajdę je i niech przypominają mi piękne dni. Voila, perfekcyjnie zasiany ferment! Mówiąc już poważnie, cieszmy się grą i wpadajmy częściej na FreeKasyno.pl

ShadowBet nadal oferuje nowym graczom CAŁY ROK DARMOWYCH SPINÓW za pierwszą wpłatę. Jeśli macie ochotę skorzystać z tej niesamowitej promocji, wystarczy kliknąć TUTAJ.

Dodano: 23 grudnia 2016   Kategoria: Jackpoty