Amerykański gracz przyłapany na oszustwie

Kategoria: Wokół kasyn | 10 grudnia 2015

Bethlehem to na pewno nie Las Vegas, ale jako że w Stanach Zjednoczonych kasyna znajdziemy w niemal każdym mieście także i w tej ponad 70-tysięcznej miejscowości położonej na terenie Pensylwanii kasyno się znajduje i co ciekawe ostatnio jest o nim głośno. Kasyno Sands zostało bowiem oszukane przez jednego z graczy na kwotę opiewającą na ponad 11 tysięcy dolarów.

Oskarżonym jest w tym przypadku Daniel White z New Jersey, który został przyłapany na tym, gdy zwiększał kwotę zakładu, kiedy jest to już zabronione. W sloganie graczy działanie takie określane jest mianem późnego obstawiania. Amerykanin grał w blackjacka i robił to rzecz jasna tylko wtedy, kiedy widział, że ma wygrywającą rękę. Jego oszustwo nie uszło jednak uwadze władz kasyna, co poskutkowało jego zatrzymaniem i wezwaniem na miejsce policji.

Ta zapoznała się już z zapisem monitoringu i zabezpieczyła dowody, jednocześnie stawiając mu zarzut oszustwa. 49-latek trafił do policyjnego aresztu, ale szybko został z niego wypuszczony, a na sali sądowej odpowiadał będzie z wolnej stopy. Wszystko dlatego, że wpłacił poręczenie majątkowe, którego wysokość sąd wyznaczył na 25 tysięcy dolarów, co jest równoznaczne z kwotą około 100 tysięcy polskich złotych. Następnym razem White, jeśli w ogóle będzie miał taką możliwość, na pewno zastanowi się dwa razy nad tym, czy warto imać się nielegalnych sztuczek. Do tego przypadku powiedzenie „Oszustwo nie popłaca” pasuje jak ulał.